co sprawdzić w aucie przed długą trasą?

Co sprawdzić w samochodzie przed długą trasą?

rhdr

Mamy zamiar wyruszyć do zakopanego całą rodzinką, czeka nas długa trasa bo aż 500 kilometrów. Co powinniśmy sprawdzić w aucie, aby dojechać na miejsce bez problemów?

Czesiu

Odpowiadam co trzeba sprawdzić przed długą trasą:

Czesiu, wnioskuję, że używasz auta wokół komina, inaczej nie byłoby takiego pytania 🙂 Samochód musi być zawsze sprawny na tyle, żeby wsiadać i jechać. Tak samo jak na długiej trasie, tak na krótkiej może wystąpić nieprzewidziana sytuacja.

Przed długą trasą musisz sprawdzić wszystko to co odpowiada za bezpieczeństwo jazdy np. hamulce, ogumienie, zawieszenie czy żarówki. Ważne, żeby zweryfikować też poprawność działania mechanizmów takich jak silnik czy skrzynia biegów i ich płynów eksploatacyjnych.

O to moja checklista:

  • Opony:
    • bieżnik: Czy ma minimum 3mm?
    • stan gumy: czy nie parcieje?
    • stan ogólny: czy nie ma bąbli?
  • Płyny eksploatacyjne (stan i jakość):
    • Olej w silniku,
    • Olej w skrzyni,
    • Olej w dyfrze,
    • Płyn hamulcowy,
    • Płyn chłodniczy,
    • Płyn od spryskiwaczy.
  • Zawieszenie:
    • Luzy,
    • Amortyzatory,
    • Stuki.
  • Hamulce:
    • Stan tarcz,
    • Stan klocków,
    • Stan przewodów,
    • Siła hamowania.
  • Pierdoły:
    • Stan wycieraczek,
    • Ubezpieczenie,
    • Gaśnica,
    • Trójkąt,
    • Kamizelka odblaskowa,
    • Zestaw narzędziowy,
    • Zapasowe żarówki i bezpieczniki,
    • Latarka!

Zawieszenie

Wystarczy podstawowa diagnostyka zawieszenia, sprawdź czy nie ma luzów, czy nic nie stuka. Weryfikacji też warto poddać skuteczność amortyzatorów i maglownicę. Pamiętaj, że amortyzatory mają wpływ na utrzymanie przyczepności w chwili gdy jedziesz w łuku i podczas hamowania. Od ich stanu zależy droga hamowania.

Układ hamulcowy

Do weryfikacji stan klocków i tarcz, ale co ważniejsze przewody hamulcowe! Sprawdź elastyczne czy nie pęcznieją i sztywne czy nie są skorodowane. Kiedy jedziesz w góry to dodatkowo warto zweryfikować, albo nawet wymienić w ciemno płyn hamulcowy. Jeśli jest przepracowany to spada jego temperatura wrzenia, a gdy szybko się gotuje to pedał hamulca wpada w podłogę i nie ma siły hamowania.

Elektryka

Najważniejsze są żarówki, sprawdź czy każda z nich się pali. Największym błędem jest niewymienianie żarówek postojowych tzw. postojówek. Czemu? Bo gdy przepali się żarówka mijania to właśnie postojówka informuje kierowców z naprzeciwka, że jedziesz samochodem, a nie motocyklem!

Przed długą trasą sprawdź też ogólne działanie mechanizmów w aucie np.:

  • wycieraczek,
  • spryskiwaczy,
  • świateł hamowania,
  • napięcie ładowania alternatora.

Płyny eksploatacyjne

Zweryfikuj stan oleju w silniku i w skrzyni, w tylnonapędówce sprawdź dyfer. Sprawdź poziom płynu chłodniczego na zimnym silniku i do tego uzupełnij płyn od spryskiwaczy jeśli wymaga tego sytuacja.

Układ chłodzenia

Zweryfikuj chłodnicę i wszystkie króćce czy nie ma żadnych wycieków. Możesz też zweryfikować jakość płynu chłodniczego, w szczególności jeśli jedziesz w upał i jest zwiększone ryzyko zagotowania auta. Weryfikacja płynu chłodniczego pokaże Ci też ukryte usterki auta np. przepaloną uszczelkę pod głowicą jeśli będą występowały w nim oczka oleju (jak w rosole).

Dokumenty i pierdoły!

Upewnij się czy masz ważne ubezpieczenie, jeśli jedziesz w trasę za granicę pomyśl o assistance. Pobierz też z internetu protokół w razie stłuczki.

W trasie przyda się też gaśnica, kamizelka odblaskowa, trójkąt, apteczka, jakieś zapasowe żarówki i bezpieczniki i podstawowy zestaw narzędzi:

  • szara taśma,
  • trytytki,
  • kombinerki
  • klucze płaskie 10, 12, 13, 15, 17,
  • lewarek,
  • klucz do kół,
  • oczko do holowania.

Upewnij się czy masz wycieraczki na przedniej szybie w dobrym stanie, jeśli w długiej trasie zaskoczy Cię ulewa to będzie to niemiła niespodzianka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pasjonat motoryzacji, majsterkowicz i bloger. Wkurzony życiem w wielkim mieście bloga traktuję jako odskocznię od szarej codzienności.