kalkulator km kw konie kilowaty

Jak przeliczyć moc z kW na KM? – Kalkulator

Jeśli nie potrafisz samodzielnie przeliczyć mocy z kW na KM (kilowatów na konie mechaniczne) to z pomocą przyjdzie Ci mój autorski kalkulator. Do jego obsługi nie trzeba znać przelicznika kW na KM:

Kalkulator kW na KM:

Instrukcja obsługi kalkulatora: Kalkulator został stworzony tak, aby być jak najprostszym w obsłudze dla każdego. Wystarczy wpisać ilość i wybrać jednostkę z listy rozwijanej, cała reszta oblicza się sama w mgnieniu oka 🙂

Jak samemu przeliczyć kilowaty na konie mechaniczne?

Podstawową jednostką mocy silnika w aucie podaną w dowodzie rejestracyjnym w polu P.2 jest kW (kilowat). Potocznie jednak używa się koni mechanicznych i ludzie są lepiej zorientowani w koniach niż kilowatach.

zdjęcie dowodu rejestracyjnego moc auta

Dlaczego w dowodzie rejestracyjnym występuje kilowat zamiast konia mechanicznego?

Kilowat, a w zasadzie wat (W) to podstawowa jednostka mocy stosowana w fizyce, znajduje się ona w Układzie SI czyli Międzynarodowym Układzie Jednostek Miar. 1 kW (jeden kilowat) to 1000 W (tysiąc watów).

Koń mechaniczny jest jednostką pozaukładową i przestarzałą do ustalania mocy. Od chwili wynalezienia jednostki W przez Jamesa Watta to ona jest używana do wskazywania mocy urządzeń mechanicznych i elektrycznych.

Jaki jest przelicznik kW na KM?

Jaki przyjąć przelicznik do konwersji konia mechanicznego i kilowatu?

1 KM = 0,73549875 kW
1 kW = 1,35962162 KM

Czy są inne “konie” niż mechaniczny?

Tak, np. koń parowy. 1 Koń Parowy to dokładnie 1,0139 KM

2 KOMENTARZE

  1. Ziomuś, dzięki! Nie wiedziałem jak przeliczyć kw na km, wszystkie kalkulatory w necie są zbyt toporne w obsłudze. Twój faktycznie mi pomógł i dodałem sobie stronę do zakładek. Będę wracać do niego , bo nie muszę pamiętać dokładnego przelicznika koni mechanicznych i kilowatów 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cześć, jestem zapalonym pasjonatem motoryzacji, majsterkowiczem i bądź co bądź... blogerem. Wkurza mnie życie w wielkim mieście i swój blog motoryzacyjny traktuję jako odskocznię od szarej codzienności. Zresztą, jak to mówią "co za dużo to niezdrowo", hobby nie może być związane z pracą. Tak wiem, na moim blogu często przewija się temat beemek, mam dwie. Siłą rzeczy to właśnie wokół tej marki toczy się moje życie :)